Trudności z erekcją są częstsze, niż się wydaje
– ale wciąż rzadko się o nich mówi.

Trudności z erekcją są częstsze, niż się wydaje – ale wciąż rzadko się o nich mówi.

Zadaj anonimowe
pytanie ekspertom

Bezpłatne i anonimowe konsultacje ze specjalistami to pierwszy krok, by nazwać to, co naprawdę Cię gryzie. Do rozmowy zapraszają SEXEDPL i Maxigra – bez ocen, bez presji, z konkretnym wsparciem.

Zadaj pytanie specjaliście

Fundacja SEXEDPL i marka Maxigra przełamują ciszę wokół męskiego zdrowia. To cisza często gryzie najmocniej.

Problemy z erekcją to nie jest temat niszowy! Aż 57% Polaków ma problem z erekcją. Co drugi mężczyzna 20–50 lat doświadczył trudności ze wzwodem w ciągu 12 miesięcy

Aż 51% mężczyzn doświadczyło problemów z erekcją w ostatnich 4 tygodniach

Tylko 16% szuka profesjonalnej pomocy

43% mężczyzn przyznaje, że unika sytuacji intymnych z obawy przed kolejnym niepowodzeniem

55% mężczyzn zmagających się z problemami z erekcją uznaje seks za ważny, ale tylko 4 na 10 mężczyzn czerpie z niego satysfakcję

40% mężczyzn uważa rozmowę o problemach z erekcją za trudną i krępującą

Źródło: raport „Co gryzie mężczyzn w sypialni?” SEXEDPL x Ipsos

Obejrzyj spot promocyjny

Obejrzyj mikroserial

Kiedy warto się zgłosić?

  • Gdy trudność powtarza się lub zaczyna wpływać na twoją pewność siebie, ocenę własnej atrakcyjności i ogólny dobrostan.
  • Gdy łapiesz się na unikaniu seksu „na wszelki wypadek”.
  • Gdy chcesz sprawdzić jakie czynniki zdrowotne mogą mieć wpływ na problemy z erekcją (np. układ krążenia, cukrzyca).
  • Gdy po prostu chcesz z kimś o tym bezpiecznie porozmawiać.
Zadaj pytanie specjaliście

Jak to działa?

Wejdź na stronę: https://tellonym.me/sexed.kontakt i pobierz darmową aplikację

Zadaj anonimowo pytanie

Odpowiedź pojawi się w aplikacji maksymalnie w ciągu 24 godzin

Z kim porozmawiasz?

Bezpłatne, anonimowe konsultacje z ekspertami to bezpieczna przestrzeń do rozmowy bez wstydu i presji. Do Twojej dyspozycji są:

Urolog/Urolożka
Androlog/Androlożka

Pomoże zrozumieć możliwe przyczyny fizyczne i podpowie, jakie kroki warto rozważyć dalej.

Seksuolog/Seksuolożka

Wesprze w przełamaniu napięcia i presji oraz pokaże, jak podejść do trudności w sposób bardziej spokojny i wspierający.

Psycholog/Psycholożka

Pomoże uporządkować emocje, zredukować stres i lepiej komunikować się z partnerem/partnerką.

To nie tylko o seksie

Dla wielu mężczyzn to uderza w pewność siebie i ogólne zadowolenie z życia. Dobra wiadomość? Najbardziej „gryzie” milczenie. Rozmowa zmniejsza presję i przywraca sprawczość.

Spiralę napięcia da się przerwać

Co często się dzieje?

Problemy z erekcją często uruchamiają spiralę napięcia – lęk przed kolejną nieudaną próbą zwiększa presję i utrudnia swobodę w bliskości. Z czasem napięcie samo w sobie staje się barierą.

Schemat mechanizmu:

pojawia się napięcie

zaczyna się analizowanie („co jest ze mną nie tak?”)

rośnie lęk przed oceną partnerki

wzrasta presja aby tym razem wszystko się udało

napięcie utrudnia spontaniczność

rośnie ryzyko kolejnych trudności

Co pomaga?

Co zrobić, gdy pojawiają się trudności ze wzwodem?

Zatrzymaj spiralę: zdejmij presję „muszę”, skup się na bliskości zamiast na „wyniku”.

Sprawdź zdrowie: wyklucz przyczyny fizyczne (np. nadciśnienie, cukrzyca, problemy naczyniowe).

Porozmawiaj ze specjalistą: konsultacja pomoże zrozumieć problem i zaplanować dalsze kroki.

Korzystaj ze wsparcia mądrze: leki mogą stanowić uzupełnienie przy pracy nad stresem i komunikacją.

Nie zostawaj z tym sam: rozmowa i nazwanie problemu często są przełomem.

Działaj teraz: zamiast „przeczekam” – zrób pierwszy krok.

Fakty zamiast mitów

Mit

„To problem tylko starszych”.

„To problem tylko starszych”.

Fakt

Zaburzenia erekcji występują w każdym wieku. U młodszych częściej dominują czynniki psychiczne: stres, presja, lęk przed oceną. U starszych częściej dochodzą czynniki fizyczne, np. miażdżyca czy cukrzyca, ale granica nie jest sztywna – 30-latek może mieć problem naczyniowy, a 50-latek czysto psychiczny.

Zaburzenia erekcji występują w każdym wieku. U młodszych częściej dominują czynniki psychiczne: stres, presja, lęk przed oceną. U starszych częściej dochodzą czynniki fizyczne, np. miażdżyca czy cukrzyca, ale granica nie jest sztywna – 30-latek może mieć problem naczyniowy, a 50-latek czysto psychiczny.

Mit

„Samo przejdzie”.

„Samo przejdzie”.

Fakt

Czasem tak, jeśli to pojedyncza sytuacja, ale jeśli problem się powtarza: może się utrwalać przez spiralę napięcia, rośnie unikanie seksu, spada pewność siebie. Im dłużej trwa, tym bardziej „uczy się” go zarówno ciało, jak i głowa.

Czasem tak, jeśli to pojedyncza sytuacja, ale jeśli problem się powtarza: może się utrwalać przez spiralę napięcia, rośnie unikanie seksu, spada pewność siebie. Im dłużej trwa, tym bardziej „uczy się” go zarówno ciało, jak i głowa.

Mit

„To zawsze kwestia testosteronu”.

„To zawsze kwestia testosteronu”.

Fakt

Niski testosteron może mieć znaczenie, ale rzadko jest główną przyczyną, częściej odpowiada za spadek libido niż samą erekcję. Problemy z erekcją dużo częściej wynikają z:
• układu krążenia
• stylu życia
• stresu i napięcia.

Niski testosteron może mieć znaczenie, ale rzadko jest główną przyczyną, częściej odpowiada za spadek libido niż samą erekcję. Problemy z erekcją dużo częściej wynikają z:
• układu krążenia
• stylu życia
• stresu i napięcia.

Źródło: SEXEDPL x Ipsos, „Co gryzie mężczyzn w sypialni?”, 2026. Badanie CAWI na reprezentatywnej próbie Polek i Polaków 20–50 lat, N=2096

Porozmawiajmy

Rozmowa o problemach z erekcją wciąż jest trudna – dla 40% mężczyzn i 24% kobiet. Choć obie strony widzą potrzebę dialogu, często nikt nie robi pierwszego kroku.

Dlaczego?

  • obawa przed oceną i utratą poczucia sprawczości
  • lęk przed zranieniem partnera/partnerki
  • brak języka do rozmowy o intymności

W efekcie pojawia się tzw. cisza ochronna – temat istnieje, ale pozostaje nienazwany.

Wniosek

To nie brak chęci, tylko brak pierwszego kroku. A właśnie rozmowa najczęściej zaczyna zmianę.

Wykonaj pierwszy krok

PROBLEMY Z EREKCJĄ - JAK ROZMAWIAĆ I GDZIE SZUKAĆ POMOCY?

Problemy z erekcją mogą wpływać na relację, bliskość i pewność siebie. Stres, napięcie czy problemy zdrowotne to częste przyczyny zaburzeń erekcji u mężczyzn.

Pobierz bezpłatny poradnik i dowiedz się, jak rozmawiać o problemach z erekcją bez wstydu, jak wspierać partnera oraz kiedy warto skonsultować się ze specjalistą.

Pobierz bezpłatny poradnik

„Co gryzie mężczyzn w sypialni?” Odpowiadamy na najczęściej zadawane przez Was pytania o trudności z erekcją

Problemy z erekcją to temat, o którym wciąż mówi się zbyt rzadko. Dotyczą połowy Polaków w wieku 20–50 lat, jednak tylko niewielka część szuka profesjonalnej pomocy, co wynika głównie ze wstydu i braku otwartej rozmowy*. Wielu mężczyzn zmaga się z nimi w samotności, obawiając się oceny lub niezrozumienia. Tymczasem mogą one dotyczyć osób w każdym wieku i mieć bardzo różne przyczyny – od stresu i presji, przez problemy zdrowotne, aż po skutki uboczne leczenia.

W ramach naszego projektu „Co gryzie mężczyzn w sypialni?”, którego partnerem jest marka Maxigra, uruchomiliśmy na naszym Tellonym anonimowe konsultacje z ekspertami. Na Wasze pytania odpowiadają lekarze_rki, urolodzy, seksuolodzy_żki i psychologowie. Każdy może do nas napisać anonimowo i zapytać o wszystko, co budzi niepokój lub wątpliwości. Przez ostatnie tygodnie otrzymaliśmy od Was setki wiadomości. Wiele z nich dotyczyło podobnych doświadczeń. Wybraliśmy pytania, które powtarzały się najczęściej, i publikujemy odpowiedzi przygotowane przez naszych ekspertów.

Odpowiedź:

To, co opisujesz, brzmi jak ogromne obciążenie i bardzo dużo samotności wokół tego tematu. Chcę Ci powiedzieć jasno, że problemy z erekcją nie odbierają Ci wartości ani możliwości budowania relacji, nawet jeśli dziś może tak ci się wydawać. Rozumiem jednak, że kiedy trudności są obecne od dawna, łatwo zacząć patrzeć na siebie wyłącznie przez ten pryzmat i żyć w ciągłym napięciu oraz lęku przed bliskością.

Bardzo ważne jest to, że problemy z erekcją mogą mieć różne przyczyny i często nie da się sprowadzić ich do jednej rzeczy. U części osób duże znaczenie mają stres, napięcie, presja czy lęk przed „niesprawdzeniem się”. U innych mogą współwystępować kwestie hormonalne, neurologiczne, naczyniowe albo różne formy niepełnosprawności fizycznej wpływające na seksualność — i wtedy ogromne znaczenie może mieć rehabilitacja seksualna oraz wsparcie specjalistów_ek pracujących z seksualnością i ciałem.

Jeśli chodzi o mięśnie dna miednicy, internet niestety bardzo upraszcza temat. Dla jednych osób praca z tym obszarem może być pomocna, ale u innych problemem jest właśnie nadmierne napięcie i ciągłe „trzymanie” ciała w stresie. Dlatego trudno odpowiedzieć uniwersalnie, czy ćwiczyć je samodzielnie. Najbezpieczniej jest skonsultować się ze specjalistą_tką, który_a potrafi ocenić, co naprawdę dzieje się w ciele.

Pomocni mogą być:
  • urolog_żka lub androlog_żka - żeby sprawdzić możliwe przyczyny zdrowotne i zaproponować właściwe leczenie, z implantem ciał jamistych prącia włącznie,
  • seksuolog_żka, psychoterapeuta_tka- szczególnie jeśli pojawia się lęk unikanie relacji lub silna presja,
  • fizjoterapeuta_tka urologiczny_a pracujący_a także z mężczyznami i obszarem dna miednicy.
I bardzo ważne, wsparcie nie polega wyłącznie na „naprawieniu erekcji”. Często chodzi też o odzyskiwanie poczucia bezpieczeństwa, zmniejszenie napięcia, zrozumienie własnego ciała i wyjście z ogromnej samotności, która często towarzyszy takim trudnościom. Rozumiem też, jak bardzo możesz chcieć konkretnej odpowiedzi i prostego rozwiązania. Ale naprawdę nie jesteś z tym sam i nie jest to sytuacja bez wyjścia. Są osoby, które zawodowo zajmują się właśnie takimi trudnościami.

Odpowiedź:

Wyobrażam sobie, że to może być dla Ciebie trudne. Pierwsze doświadczenia w sferze seksualnej mogą być jednocześnie ekscytujące i stresujące. To całkowicie naturalne, że w nowych sytuacjach pojawia się napięcie - nie jest to Twoja wina. Żeby sobie pomóc, możesz spróbować masturbacji w prezerwatywie. Dzięki temu łatwiej sprawdzisz, czy to właśnie moment zakładania prezerwatywy jest głównym stresorem i co wtedy dzieje się w Twojej głowie. Być może znaczenie ma też kontakt wzrokowy lub oczekiwania partnerki, które nasilają presję. Taka forma masturbacji może również pomóc ciału oswoić się z obecnością prezerwatywy.

Jeśli chodzi o leki, warto pamiętać, że nowe doświadczenia mogą być po prostu bardzo stresujące i trudne. Dobrze dać sobie czas i obserwować sytuację - leki mogą być wsparciem doraźnym, ale jeśli przy innych aktywnościach erekcja występuje prawidłowo, warto w pierwszej kolejności przyjrzeć się komfortowi i poczuciu bezpieczeństwa w relacji.

Jeśli problem będzie się utrzymywał, możesz też porozmawiać z partnerką o innych formach antykoncepcji. Przede wszystkim pamiętaj, że seks to nie występ - nie ma jednego „właściwego” momentu na penetrację. Warto cieszyć się bliskością i spokojnie wyjaśnić partnerce, że ta trudność nie ma związku z jej atrakcyjnością. Warto podkreślić, że leki wspomagające erekcję, np. sildenafil mogą słabiej działać lub nie działać w sytuacji dużego napięcia i stresu, dlatego nie zawsze będą w stanie skutecznie pomóc utrzymać erekcję.

Odpowiedź:

To trudne pytanie, bo wszystko zależy od tego, co uznamy za „nadmierne”. Dla każdej osoby to określenie może oznaczać coś innego. Jeśli spojrzymy na możliwe zagrożenia, masturbacja do pornografii może sprzyjać nierealistycznym oczekiwaniom wobec siebie i partnera lub partnerki. Może też utrwalać wyobrażenie, że podczas stymulacji nie ma drugiej osoby, a same treści pornograficzne bywają silnie przestymulowujące ze względu na obrazy, dźwięki i intensywność bodźców.

Warto również zastanowić się, czy masturbacja nie ma charakteru kompulsywnego i przyjrzeć się temu, co ją uruchamia. Jeśli jest sposobem regulowania emocji lub napięcia, może być trudno oczekiwać, że ciało będzie zawsze dawało wyłącznie ulgę emocjonalną. Istotny jest też sposób stymulacji - zbyt silny nacisk może prowadzić do podrażnień lub uszkodzeń mechanicznych skóry, a także sprawić, że partner lub partnerka nie będą w stanie spełnić tych samych oczekiwań co do intensywności doznań.

To zagadnienie jest wielowymiarowe i u każdej osoby może wyglądać inaczej. Zaburzenia erekcji mogą mieć przyczyny organiczne, mieszane albo psychogenne, dlatego związek z masturbacją bywa indywidualny. Warto więc przyjrzeć się nie tyle samej masturbacji, ile temu, czy jej forma i częstotliwość są dla danej osoby korzystne.

Odpowiedź:

Na libido i erekcję wpływ może mieć bardzo wiele różnych czynników, a jednym z nich mogą być przyjmowane leki. Trudności w osiąganiu i utrzymywaniu erekcji mogą mieć też podłoże psychogenne, czyli związane z naszymi emocjami: napięciem, stresem lub zdrowiem psychicznym ogólnie. To jak najbardziej możliwe.

Leki z grupy SSRI mogą obniżać libido i utrudniać erekcję, natomiast chociażby bupropion zwykle nie powinien negatywnie wpływać na seksualność, choć reakcje organizmu na różne leczenia są indywidualne. Jeśli problemy zaczęły się po włączeniu leczenia lub w jego trakcie, związek z lekami jest realny, nawet jeśli nie jest jedyną przyczyną. W takiej sytuacji warto skonsultować to z psychiatrą_trką lub seksuologiem_żką, bo czasem pomaga zmiana leku lub dawki.

Odpowiedź:

Tak. W Twoim wieku jak najbardziej jest szansa na poprawę, a często nawet na powrót do bardzo satysfakcjonującego życia seksualnego. Rozumiem, że to, co się dzieje, może być frustrujące i budzić niepokój, szczególnie kiedy wcześniej wszystko funkcjonowało dobrze. Z Twojego opisu wynika dość częsty mechanizm — najpierw pojawiały się pojedyncze trudności z utrzymaniem erekcji, potem naturalnie doszły emocje: frustracja, napięcie i lęk przed kolejną „porażką”, które same w sobie mogą osłabiać reakcję seksualną. To często tworzy tzw. błędne koło — im większa presja i kontrola, tym trudniej ciału wejść w swobodną reakcję seksualną.

Warto też pamiętać, że w wieku 45 lat dobrze jest równolegle uwzględnić możliwy komponent fizyczny — naczyniowy, hormonalny czy związany ze stylem życia — bo erekcja jest wrażliwa na zmiany zdrowotne, nawet jeśli wcześniej nie było żadnych problemów.

Dobra wiadomość jest taka, że zarówno ciało, jak i psychika bardzo dobrze reagują na wsparcie — leczenie, zmiana stylu życia i praca nad napięciem seksualnym często przynoszą wyraźną poprawę. Warto zacząć od spokojnej diagnostyki u urologa_żki lub lekarza_rki, żeby sprawdzić czynniki biologiczne, a równolegle rozważyć wsparcie seksuologiczne, bo to napięcie i lęk, o których piszesz, są bardzo ważnym elementem całego obrazu. W wielu przypadkach połączenie tych dwóch podejść pozwala stopniowo wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego, nawet jeśli problem trwa już jakiś czas.

Odpowiedź:

Najczęściej to o czym wspominasz, nie oznacza problemu zdrowotnego. Bardzo często wynika to z porównywania się do obrazu z pornografii, który nie odzwierciedla realnego funkcjonowania ciała. W filmach erekcja jest przedstawiana jako „idealna” - bardzo sztywna, stała i maksymalna. W rzeczywistości jest ona zmienna i zależna od wielu czynników, takich jak emocje, stres, zmęczenie czy sytuacja, i nadal może być całkowicie prawidłowa.

Nie ma czegoś takiego jak „100% erekcji” jako normy. Wystarczająca erekcja to taka, która pozwala na odbycie stosunku — i u wielu mężczyzn nie przypomina ona stałego maksymalnego napięcia znanego z filmów. Różnice w sztywności, kącie wzwodu czy kształcie są naturalne.

Jeśli erekcja pozwala na współżycie, zwykle oznacza prawidłowe funkcjonowanie. Poczucie, że „powinna wyglądać inaczej”, bardzo często wynika z nierealistycznych wzorców, a nie z problemu medycznego. Jeśli jednak te wątpliwości powodują stres lub niepokój, warto skonsultować się z lekarzem_rką lub psychologiem_żką - rozmowa często pomaga uporządkować temat i zdjąć niepotrzebne napięcie.

Odpowiedź:

Wyobrażam sobie, że to trudna dla Ciebie sytuacja. Z Twojego pytania wynika, że badania i konsultacje z lekarzami nie wskazały nieprawidłowości, a trudności nie pojawiają się podczas masturbacji, tylko w sytuacji zbliżenia z partnerką. To, że sam nie masz problemu z erekcją, a pojawia się on przy seksie z partnerką, bardzo mocno wskazuje na czynnik psychiczny spowodowany napięciem, presją, lękiem przed „niepowodzeniem”. To naturalna reakcja organizmu na stres u osób z penisami.

Sam też wspominasz o lęku przed utratą erekcji i przed niedopełnieniem swoich „obowiązków”. Tabletki często nie pomagają, jeśli głównym problemem jest presja i lęk. One wspierają mechanizm fizyczny, ale nie wyłączą myśli typu „a co jeśli teraz erekcja opadnie?”.

Szczera rozmowa z partnerką o swoim samopoczuciu, potrzebach, lękach i obawach już może pozytywnie wpłynąć na odczuwaną przez Ciebie presję. Twoje obserwacje są trafne, stopniowe budowanie bliskości i jednocześnie poczucia bezpieczeństwa w relacji mogą być bardzo wspierające. Nie musisz być z tym sam, możesz poprosić swoją partnerkę o wsparcie.

Rozumiem, że kontakt z seksuologiem_żką może być dla Ciebie trudnym do wykonania krokiem. Pamiętaj, że to żaden wstyd skorzystać z pomocy specjalisty_tki. Jeśli nie jest źle skorzystać z pomocy dentysty, kiedy boli nas ząb, dlaczego czymś złym miałoby być skorzystanie z pomocy seksuologa_żki, kiedy potrzebujemy pomocy w sprawach związanych z naszą seksualnością? Wszelkiego rodzaju trudności z erekcją są częstym tematem w gabinecie specjalistów. Sięgnięcie po pomoc, to oznaka, że chcesz zadbać o siebie i relację.

Odpowiedź:

Tak, obie rzeczy mogą mieścić się w normie i same w sobie nie muszą oznaczać żadnego problemu. Jeśli chodzi o erekcję, pojedyncze lub okresowe trudności z jej utrzymaniem zdarzają się także młodym mężczyznom. Wpływ mogą mieć m.in. stres, zmęczenie, presja związana z seksem, napięcie w relacji, używki czy ogólna kondycja psychiczna. Jeśli problem pojawia się regularnie i bez leków trudno utrzymać erekcję, warto przyjrzeć się temu bliżej i w razie potrzeby skonsultować z lekarzem_rką, urologiem_żką, andrologiem_żką lub seksuologiem_żką.

Jeśli chodzi o seks oralny, nie ma żadnego obowiązku, żeby Cię kręcił. Ludzie różnią się tym, co sprawia im przyjemność, jakie mają preferencje seksualne i jakie formy bliskości lubią. To, że koledzy opowiadają o swoich doświadczeniach, nie oznacza, że Ty powinieneś odczuwać to samo. Brak zainteresowania seksem oralnym nie jest sam w sobie oznaką zaburzenia ani problemu seksualnego. Najważniejsze jest nie to, czy Twoja seksualność wygląda tak jak u innych, ale czy Ty i osoba partnerska czujecie się komfortowo i znajdujecie formy bliskości, które są dla Was satysfakcjonujące.

Odpowiedź:

Trudności z erekcją mogą pojawiać się w każdym wieku, również u osób młodych. Choć wraz z wiekiem ryzyko ich występowania rośnie, nie oznacza to, że u dwudziestolatków są one czymś wyjątkowym. W każdym wieku mogą występować czynniki zdrowotne wpływające na erekcję, takie jak zaburzenia hormonalne, problemy z układem krążenia, choroby przewlekłe, działanie niektórych leków czy inne schorzenia.

Jednocześnie dużą rolę często odgrywają stres, napięcie, presja związana z seksem, zmęczenie, obniżony nastrój czy trudności w relacji. W praktyce przyczyny psychiczne i zdrowotne bardzo często współwystępują i wzajemnie na siebie oddziałują.

Na funkcjonowanie seksualne wpływa również styl życia. Palenie tytoniu, nadmierne spożywanie alkoholu, brak aktywności fizycznej, przewlekły stres czy niedobór snu mogą pogarszać jakość erekcji, a ich wpływ często narasta z czasem. Z kolei ograniczenie używek i dbanie o zdrowie zwykle działa korzystnie, choć tempo poprawy jest indywidualne.

Warto też pamiętać, że nie istnieje jedna „prawidłowa” długość utrzymywania erekcji. Erekcja może naturalnie zmieniać swoją sztywność w trakcie aktywności seksualnej, a o trudności mówimy raczej wtedy, gdy problem powtarza się regularnie, powoduje dyskomfort lub utrudnia satysfakcjonujące życie seksualne.

Odpowiedź:

Sam fakt masturbowania się codziennie, a nawet dwa razy dziennie, nie oznacza jeszcze problemu ani kompulsywnych zachowań seksualnych. Ważniejsze jest to, czy masz poczucie utraty kontroli nad tym zachowaniem, czy podejmujesz próby ograniczenia go mimo trudności oraz, czy wpływa ono negatywnie na Twoje samopoczucie, relacje lub inne obszary życia.

Warto natomiast zwrócić uwagę na trudności z osiągnięciem pełnej erekcji i orgazmu podczas seksu z partnerką. Czasami mogą one wiązać się z przyzwyczajeniem do określonego sposobu stymulacji podczas masturbacji, ale wpływ mogą mieć także stres, napięcie, zmęczenie, problemy zdrowotne, przyjmowane leki czy czynniki związane z relacją. Jeśli sytuacja utrzymuje się od dłuższego czasu, warto skonsultować się z seksuologiem_żką, psychoterapeutą_tką lub lekarzem_rką. Taka konsultacja może pomóc lepiej zrozumieć, co wpływa na Twoją seksualność i dobrać odpowiednie formy wsparcia.

Odpowiedź:

To bardzo wartościowe, że jesteś uważny na to, w jaki sposób reaguje Twoje ciało i obserwujesz, jak przebiega u Ciebie masturbacja i jakie bodźce są dla Ciebie wspierające. Wskazujesz, że erekcja pojawia się, kiedy jej oczekujesz w trakcie masturbacji - to sygnał o tym, że trudności z erekcją mogą mieć podłoże psychogenne np. związane z emocjami, stresem, napięciem, kiedy dochodzi do bliskości z drugą osobą.

Napisałeś o obecności lęku o utratę erekcji podczas zbliżenia z partnerką. Jeśli lęk jest wyraźny lub pojawia się presja, to może to negatywnie oddziaływać na pojawianie się erekcji. Leki na erekcję mogą być skuteczne, ale pod warunkiem, że pojawia się podniecenie i ciało ma szansę zareagować naturalnie. Możesz spróbować przyjrzeć się temu, czy odczuwasz podniecenie w trakcie sytuacji intymnych, ponieważ lęk może działać hamująco nie tylko na samą erekcję, ale również na nasze pobudzenie seksualne.

Warto też rozważyć szczerą rozmowę z partnerką o tym, co się w Tobie pojawia i co czujesz, w sferze seksualnej. Możecie też wspólnie zastanowić się nad tym, co możecie zrobić, abyś czuł się jak najbardziej komfortowo i bezpiecznie, bez nakładania na siebie presji związanej z obecnością erekcji.

Pomocne może być przyjęcie założenia, że erekcja nie musi być obowiązkowym elementem Waszej bliskości - seks to nie musi być jedynie penetracja, możecie przekierować swoją uwagę na inne aktywności, które też mogą być bardzo satysfakcjonujące i przyjemne, a erekcja nie będzie wymagana, aby je realizować. Zbliżenie z myślą, że jeśli erekcja się pojawi to w porządku, ale jeśli nie, też będzie okej, może być odciążające z poczucia presji i uwalniające od lęku.

Pamiętaj też, że trudności z erekcją nie oznaczają, że coś jest z Tobą lub Twoją relacją nie tak. Jednak obecność lęku może być sygnałem o tym, że warto porozmawiać z partnerką o tym, jak się czujesz. Bardzo ważna może być też konsultacja ze specjalistą_tką np. psychoseksuologiem_żką, jeśli mówimy o psychogennym podłożu trudności. Aby upewnić się, czy wszystko jest w porządku pod kątem fizycznym, warto też skonsultować się z urologiem_żką.

Odpowiedź:

Wspieranie się lekami na erekcję może być wartościowym rozwiązaniem, jednak leki mogą działać skutecznie pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim, aby mogły zadziałać, niezbędne jest pojawienie się podniecenia, żeby ciało mogło zareagować naturalnie. Jeśli pojawiają się stres, lęk, presja, napięcie, to leki nie będą mogły zadziałać wspierająco na erekcję.

To ważne, że jesteś uważny na to, jak się czujesz. Rozumiem, że brak kolejnych prób podjęcia aktywności seksualnej jest spowodowany obawą o to, że pojawią się trudności z erekcją. Warto w takiej sytuacji rozważyć szczerą rozmowę z partnerką o tym, co się w Tobie pojawia i co czujesz, w sferze seksualnej.

Trudności z erekcją mogą dotykać wielu mężczyzn, w różnym wieku, ich obecność nie jest informacją na temat Twojej męskości i nie są powodem do wstydu. Możecie wspólnie z partnerką zastanowić się nad tym, co możecie zrobić, abyś czuł się jak najbardziej komfortowo i bezpiecznie, bez nakładania na siebie presji związanej z obecnością erekcji.

Pomocne może być przyjęcie założenia, że erekcja nie musi być obowiązkowym elementem Waszej bliskości - seks to nie musi być jedynie penetracja, możecie przekierować swoją uwagę na inne aktywności, które też mogą być bardzo satysfakcjonujące i przyjemne, a erekcja nie będzie wymagana, aby je realizować. Zbliżenie z myślą, że jeśli erekcja się pojawi to w porządku, ale jeśli nie, też będzie okej, może być odciążające z poczucia presji i uwalniające od lęku.

Trudności z erekcją nie oznaczają, że coś jest z Tobą lub Twoją relacją nie tak. Jednak obecność lęku może być sygnałem o tym, że warto porozmawiać z partnerką o tym, jak się czujesz.

Pamiętaj też, że każda osoba może mieć różny poziom libido i różny poziom potrzeb seksualnych. Napisałeś, że pierwszego dnia Wasz seks jest dla Ciebie w porządku, a trudności pojawiają się dopiero w kolejnych dniach. Możesz spróbować przyjrzeć się temu, jakie okoliczności towarzyszą tym kolejnym zbliżeniom i czy odczuwasz podczas nich podniecenie, czy masz na nie faktycznie ochotę. Kiedy brakuje nam ochoty lub nastroju na zbliżenie, to trudno jest wywoływać w sobie pobudzenie seksualne, na siłę lub pod wpływem presji. To może być kolejny ważny obszar do rozmowy z partnerką.

Trudności z erekcją mogą mieć bardzo różne podłoża i źródła. Jeśli regularnie obserwujesz u siebie brak erekcji, kiedy jest oczekiwana, to warto skonsultować się z urologiem_żką, aby zbadać czy ciało funkcjonuje prawidłowo pod kątem fizycznym. Jeżeli czujesz, że sytuacja jest dla Ciebie trudna i pojawia się w tym wszystkim dużo lęku, niepewności, napięcia, to warto skorzystać ze wsparcia psychoseksuologa_żki.

Odpowiedź:

Wyobrażam sobie, że ta sytuacja może być dla Ciebie trudna. Trudności z erekcją mogą mieć bardzo różne podłoża, związane np. z naszym zdrowiem pod kątem fizycznym, z doświadczaniem stresu, napięcia, presji lub przyjmowanymi lekami. W Twoim opisie dostrzegam dwa obszary, które wydają się szczególnie ważne, aby się im przyjrzeć.

Napisałeś o całkowitym braku odczuwania potrzeby aktywności seksualnej po Twojej stronie. To ważne, że obserwujesz to, co czujesz i jesteś świadomy, że nie pojawiają się w Tobie takie potrzeby. Trudno byłoby wywoływać w sobie konkretną potrzebę na siłę, nie warto też robić niczego wbrew sobie. To naturalne, że nasze libido w trakcie życia może się zmieniać i zdarza się, że przez długi czas, nie mamy potrzeb wobec zbliżenia z drugą osobą.

Drugą kwestią, o której napisałeś, jest lęk przed ewentualną próbą kontaktu seksualnego i obawa, że erekcja się nie pojawi. Warto pochylić się nad tym, czy opisywany brak potrzeby intymności, nie jest tak naprawdę celowym unikaniem intymności, ze względu na lęk, o którym napisałeś. Brak potrzeb nie jest tym samym, co unikanie czegoś, ze względu na lęk.

Zachęcam Cię do dokładnego przyjrzenia się temu, co tak naprawdę czujesz w tej sferze. Bardzo ważna może być szczera rozmowa z żoną o tym, co się w Tobie pojawia i jaka jest Twoja perspektywa na tę sytuację. Często, jeśli coś nie zostanie wypowiedziane, nazwane, to tworzy się przestrzeń na domysły, niepewność i jeszcze więcej lęku - zarówno po stronie Twojej żony, jak i Twojej. Dlatego rozmowa i otwarta komunikacja na ten temat jest bardzo ważna.

Pamiętaj, że trudności z erekcją nie są Twoją winą i nie stanowią informacji na temat Twojej wartości jako mężczyzny i partnera. Ważne też jest to, że bliskość, intymność, to nie tylko penetracja. Być może inne formy bliskości z żoną byłyby dla Ciebie i dla niej równie ważne, przyjemne i satysfakcjonujące. Brak nakładania na siebie presji związanej z obecnością erekcji może działać odciążająco, znacząco obniżać lęk i pozwalać na budowanie bliskości, niezależnie od tego, czy erekcja będzie obecna, czy też nie.

Ewentualny wpływ przyjmowanych leków na trudności z erekcją warto omówić z lekarzem_rką - niektóre leki mogą działać obniżająco na libido i utrudniać osiąganie/utrzymywanie erekcji. W kontekście samej erekcji warto skonsultować się z urologiem_żką, aby zbadać, jak organizm funkcjonuje pod kątem hormonalnym, naczyniowym, krążeniowym.

Jeśli czujesz, że wokół sfery seksualnej pojawia się dużo lęku, napięcia, stresu, niepewności, to warto sięgnąć po wsparcie psychoseksuologa_żki. Z takiego wsparcia możesz skorzystać samodzielnie lub wspólnie z żoną, w zależności od tego, co byłoby dla Ciebie najbardziej komfortowe. Zyskałbyś bezpieczną przestrzeń, aby przyjrzeć się temu, co czujesz i jakie rozwiązania byłyby dla Ciebie najbardziej wspierające i pomocne.

Choć historie opisane powyżej różnią się od siebie, łączy je jedno – każda z tych osób zdecydowała się zrobić pierwszy krok i poprosić o pomoc. To pokazuje, że trudności z erekcją są znacznie częstsze, niż wielu z nas się wydaje, i mogą dotyczyć mężczyzn w każdym wieku.

Jeśli Ty również masz pytanie dotyczące erekcji, libido, seksualności lub relacji, pamiętaj, że nie musisz zostawać z nim sam. Możesz anonimowo zadać pytanie naszym ekspertom, ponieważ żadna wątpliwość nie jest zbyt błaha ani zbyt wstydliwa, by o niej porozmawiać.

Marka Maxigra we współpracy z fundacją SEXEDPL – łączą siły, by przełamać ciszę wokół męskiego zdrowia i zachęcić do otwartej rozmowy o trudnościach z erekcją.

Celem kampanii jest:

  • przełamanie wstydu i tabu wokół zdrowia intymnego
  • pokazanie, że trudności z erekcją są powszechne i nie powinny być tematem tabu
  • stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy – bez ocen i presji
  • pomoc w lepszym zrozumieniu problemu i oddzielenie faktów od mitów
  • zachęcenie do sięgania po profesjonalne wsparcie i skuteczne rozwiązania
Porozmawiaj z ekspertem